Gdy mnie coś złego spotyka, zawsze liczę na pomoc … strażnika!

Co wspólnego mają ze sobą słodycze, strażnik, prowadzenie auta? Przekonały się o tym nasze przedszkolaki, które uczestniczyły w IV już zbiórce słodyczy dla dzieci z Domu Dziecka w Siedliszczu, wspieranym przez Lubelską Straż Miejską. W nagrodę za empatię i wrażliwość strażnicy zorganizowali dzieciom niespodziankę- przestrzenną makietę ulicy. Dzieci wcielając się w role pieszych i kierowców, poznawały zasady ruchu drogowego. Największym wyzwaniem okazało się prowadzenie autochodzików, w niejednym przypadku zakończone mandatem za przejazd na czerwonym świetle. Na szczęście na poprawę humoru każdy „kierowca” otrzymał od strażników misiowy odblask.